Pokazywanie postów oznaczonych etykietą osobowość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą osobowość. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 listopada 2012

jak się zmienić częśc 2

Temat zmiany osobistej jest bardzo ważnym tematem ponieważ  o tym świadczą  Wasze  maile. Jest to tez temat " rzeka." Wolałabym  abyście  odważyli się i  pisali w  komentarzach swoje  pytania czy refleksje  ponieważ wtedy więcej osób może skorzystać np.  czytając pytania i odpowiedzi. Ponadto  z  ewentualnej dyskusji rodzą się ciekawe pomysły albo rozwiązania dla siebie.  Mi też jest łatwiej pisać na blogu niż każdemu odpowiadać w mailu. Moim osobistym celem jest rozwijanie tego bloga, a nie korespondencja mailowa.
  Zatem  dziś ponownie o zmianie, a przy okazji trochę o miłości.  Niektórzy uważają, ze   zmienić się nie mogą bo taką mają  osobowość i tacy już są. Otóż jest w tym ziarenko prawdy, ze jakąś osobowość ma każdy.  Ale też każdy ma umysł i świadomość oraz możliwość  wychowywania się po swojemu.  To jest ważne zwłaszcza wtedy, gdy ktoś jest niezadowolony z wychowania przez swoich rodziców.   Osobowość  może ulegać w ciągu życia zmianie.  Sami zauważamy, że inaczej  też reagujemy czy zachowujemy się w domu , na przyjęciu ,w pracy itp.  Niektórzy mówią, że mamy rożne twarze.

To  właściwie co to jest osobowość ?

Jest wielu autorów i  wiele definicji. . Powoduje to spory mętlik.
Dlatego  na potrzeby terapii , coachingu przyjmuję,  że  OSOBOWOŚĆ  to nabyte,  wyuczone wzorce myślenia i zachowania. Te wzorce myślenia i zachowania nabyliśmy przeważnie  w sposób nieświadomy w drodze socjalizacji ( wychowania i uspołecznienia).  To są wszystkie nasze  postawy, nawyki, wzorce reagowania emocjonalnego.Wcześniej pisałam, ze posługujemy się w podejmowaniu decyzji określonymi meta-programami. O  tym czy chcemy się zmienić  czy nie , to nasze JA  podejmuje decyzje. Aby się zmienić należy podjąć decyzję czyli zwerbalizować  co chcemy Żeby zmienić życie na zewnątrz to musi się dokonać zmiana wewnątrz.  Dlatego takie  popularne jest zdanie ze, jak chcesz zmienić swoje życie to musisz najpierw zmienić siebie. Chcesz zmienić świat to zacznij od siebie.
 Krotko mówiąc jeżeli chcesz coś zmienić to zmień to, a nie  narzekaj, że chcesz. To jest tylko udawanie, ze się chce. A może zmienić należy najpierw  swoje lenistwo ?  Czasami się tylko użalamy nad sobą i myślimy , ze fajnie byłoby coś zmienić. Zal dotyczy najczęściej przeszłości bo żałujemy ze czegoś nie zrobiliśmy, albo ze coś zrobiliśmy albo, ze czegoś nie mieliśmy. Emocje żalu wywołują rozczulanie się nad sobą i stajemy się ofiarą własnego żalu. To z kolei osłabia energetycznie, a  użalający się nad sobą człowiek staje się bezradny i mało pewny siebie.   Z  kolei zmartwienia dotyczą najczęściej przyszłości.  Zamartwiamy się o rożne rzeczy......tu zapewne każdy sobie pomyśli czym się zamartwia .  Jest potężna różnica pomiędzy myśleniem o " jutrze" a zamartwianiem się o   " jutro" Myślenie to pewne plany, wizje pomysły bez przywiązania się do wyniku. Natomiast zamartwianie się to snucie w wyobraźni "czarnych "  scenariuszy tak,  jakby to już  było faktem,  a wtedy odczuwane są przykre emocje strachu czy lęku.  Umysł ma to siebie . ze nie odróżnia  wyobraźni od rzeczywistości bo jedno i drugie może wywoływać emocje. Oczywiście różnica dotyczy intensywności tych emocji. Dlatego czytając książkę np. o miłości nigdy nie będzie to   dla nas takim odczuciem, jak wtedy kiedy sami tą miłość przezywamy.  Oglądając  film grozy nie będziemy się bali tak, jakby nas samych to spotkało w rzeczywistości. Dlatego dobrym pomysłem  jest czasami sobie powiedzieć - "jutro się będę martwił." W ten sposób można oszukać umysł , gdy ma  się nawyk martwienia się. Powtarzając  codziennie  z uporem maniaka  możemy przestać się zamartwiać.  Tak naprawdę to też nie wiemy czy dożyjemy jutra, a wiec nasze zamartwianie się  okaże się zbędne.  Jakby nie było to zamartwianie się nic nam nie da, poza przykrymi emocjami. Skoro wyobraźnia działa  na nas, to możemy wizualizować sobie cechy takie jakie chcielibyśmy mieć i wyobrażać sobie siebie tak  jakbyśmy już  je mieli.
Chcąc się zmienić zaczynamy świadomie kreować siebie tak, jak aktor kreuje rolę, którą ma zagrać.  Zmiany dokonują się. we wzorcach MYŚLENIA, ODCZUWANIA, ZACHOWANIA.  Te trzy obszary podlegają zmianie. Trzeba tez wiedzieć, ze jeżeli w każdej dziedzinie życia dostajemy to czego pragniemy, to znaczy ze wzorce myślenia i zachowania mamy takie , które nam  służą. Jeżeli w życiu nie mamy  w jakiś dziedzinach tego czego pragniemy, to należy zmienić   wzorce na inne , które pozwolą realizować pragnienia czy marzenia. Tworzymy w sowim umyśle, w swojej wyobraźni odpowiednie myślokształty.
Do zmiany osobistej potrzebujemy  narzędzi :)  dobra wiadomość jest taka, ze te narzędzia każdy ma przy sobie. O jakie narzędzia zatem chodzi ? to   umysł, który zawsze ma my ze sobą : wyobraźnia, świadomość, zdolność do obserwacji swojego myślenia i swoich przekonań, złapanie  zależności pomiędzy myśleniem ( ocenami, przekonaniami), a odczuwanymi emocjami i wpływem tego na zachowanie.  Zmiana  siebie to projektowanie własnego myślenia czy zachowania  na nowo albo   tworzenie  sobie dodatkowych umiejętności... można sobie  to  dowolnie nazywać, jak kto woli.

I tak np.

 gdy mało Ci  pieniędzy to   poznaj swoje przekonania o  nich,
gdy nie układają Ci się związki to przeanalizuj swoje przekonania o sobie, o związkach , o miłości, o relacjach .
Zaczynamy od zmiany przekonań, a potem wchłaniamy w siebie te potrzebne przekonania czy nawet pewne  założenia.
np. jeżeli masz przekonanie - " już nigdy nikogo tak nie pokocham"  to oczywiście  nie trudno przewidzieć, jak będzie wyglądało nasze działanie, zachowanie czy podejmowane decyzje. Oczywiście, gdy, jakaś  miłość nie wyjdzie to wtedy "łapiemy" takie przekonanie niczym wirusa  i zaczynamy zgodnie z nim postępować. Robimy wszystko, aby udowodnić sobie to, w co wierzymy. W istocie jest to mechanizm obronny bo   tak naprawdę  boimy się ponownego zranienia i  dlatego zamykamy swoje serce i myśli.  W myślach   i w emocjach " zamykamy "  się na  nowe związki czy nowe uczucie.  Podświadomie myślimy, ze w ten sposób unikniemy " emocjonalnego " bólu  czy rozczarowania.







czwartek, 15 grudnia 2011

Jaka mamy osobowośc?

Czy w ogóle jest coś takiego , jak osobowość? Czy to tylko liczne kierunki psychologiczne stworzyły teorie, aby szufladkować człowieka na potrzeby diagnostyczne i terapeutyczne.

Zmieniamy i rozwijamy się przez całe życie. W zależności od sytuacji czy warunków, w jakich się znajdziemy musimy się przystosowywać. To, czy naprawdę tak do końca , możemy mówić o czymś stałym?
Zapewne są jakieś stałe , wyuczone mechanizmy radzenia sobie w życiu. Jeden radzi sobie super, osiąga liczne sukcesy, realizuje cele i jest zadowolony ze swojego życia. Inny człowiek boryka się, ma wrażenie jakby szedł pod górkę, albo wiatr powiewa jemu mocniej niż innym. To , w jakim środowisku się wychowujemy na pewno ma nas wpływ, albowiem jako dzieci uczymy się przez naśladownictwo oraz zupełnie nieświadomie kodujemy sobie przekonania rodziców, ich wzorce reagowania , potem wpływają na nas nauczyciele. W ten sposób powstają w nas nieświadome wzorce reagowania oraz programy, które pomagają nam filtrować , oceniać informacje oraz podejmować decyzje. To jacy jesteśmy to zasługa naszej przeszłości.

Ogólnie autorzy osobowość ujmują jako wewnętrzny system regulacji , który umożliwia nam adaptację w zakresie myśli, uczuć i zachowań w określonym środowisku, czasie do określonego tu i teraz.

NLP wskazuje na metaprogramy, czyli pewne uogólnienie, generalizacje - jak w danej sytuacji i danej chwili przetwarzamy napływające informacje oraz, jak podejmujemy decyzje. To nasze metaprogramy wyznaczają, na jakie informacje zwracamy uwagę, czyli które informacje bierzemy pod uwagę , a jakie odrzucamy.

Dla lepszego zrozumienia opiszę jeden z nich :  dążenie-unikanie

na jednym biegunie jest dążenie do czegoś - a na drugim biegunie unikanie czegoś. Oczywiście jest to skala, , a to znaczy, ze nie wszyscy znajdują się na skrajnych biegunach, a nasycenie dążenia i unikania może być różne.
Ten metaprogram jest zgodny z tym, że my jako ludzie dążymy do przyjemności i do unikania cierpienia. To zgodne jest również z naszym podstawowym mechanizmem umysłowym : WALCZ - UCIEKAJ

Metaprogramów używamy w sposób nieświadomy. Jak zatem rozpoznać jakim metaprogramem się posługujemy ?

Osoby z silnym metaprogramem dążenia najczęściej mówią czego chcą np.

  • chcę odnosić sukcesy,
  • chcę być kimś w życiu,
  • chcę mieć żonę, chcę mieć dzieci
  • chce, aby mąż/ żona była mi wierna,
  • chce dostawać 5 i 6 w szkole
  • chcę być zdrowy

Osoby z metaprogramem unikania najczęściej mówią np :
  • nie chcę mieć porażek,
  • nie chcę być przeciętny
  • nie chce być samotny,
  • nie chcę, aby mąz/żona mnie zdradzała,
  • nie chce dostawać złych ocen w szkole.
  • Nie chcę być chory

„Dążenie” motywuje się wewnętrznie poprzez nastawienie na realizacje celów, zadań, mają tendencję do nie dostrzegania problemów w trakcie realizacji zadań. Często takie osoby nie wiedzą czego nie chcą. Koncentruja się na tym, co im wychodzi. Takie osoby zatem motywuje metaforycznie mówiąc „marchewka” – pochwała , dobra ocena, dobra pensja czy zysk.

„Unikanie” motywuje chęć uniknięcia nieprzyjemności, często mają problem z powiedzeniem czego chcą, czego pragną. Łatwo dostrzegają problemy, problemy napędzają ich ponieważ będą chciały uniknąć cierpienia. Często koncentrują się na tym co im nie wyszło. Motywuje ich przysłowiowy „kij.”


Taka wiedza przydaje się dla rodziców, gdy ich celem jest motywowanie dziecka. Jest tez ważna dla pracodawców, jak motywować. Jest też ważna dla nas samych, gdy chcemy dobrze komunikować się z innymi, to opłaca się poznać metaprogram tej osoby. Jest tez ważna dla nas samych, gdy chcemy siebie poznać. Nie chodzi tutaj o ocenę, ze jeden program lepszy lub gorszy. Bardziej ekonomicznie jest myśleć w kategoriach czy jest użyteczny dla nas czy nie użyteczny.

Psychologia mówi o osobowości unikającej , a jej skrajna postać jest traktowana jako zaburzenie.

Zapewne taka osobowość posługuje się metaprogramem unikania. Często tacy ludzie określani są jako „ lękliwi” , „ nieśmiali” To sprawia, że w kontaktach społecznych czują się często źle. Unikają tez ludzi. Przez to, ze nieświadomie posługują się takim programem to skupieni są na porażkach, często nie podejmują wyzwań bo przecież nastawieni są na unikanie. Boja się , że im coś nie wyjdzie, mnożą przed sobą realne i nierealne problemy. Nieraz takie osoby boja się okazywać swoje emocje ( gniew, złość, radość, smutek), co prowadzi do introwersji.

Ale po co się martwić jeżeli tak mamy? bo to np. jest dla nas jest mało przydatne czy wręcz nieużyteczne.
Skoro jest to program umysłu to przecież można go zmienić. Zapewne lekko i łatwo nie pójdzie, ale jak chcemy unikać pewnych sytuacji czy problemów to warto sobie go zmienić.