Pokazywanie postów oznaczonych etykietą huna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą huna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 stycznia 2016

Motywacja jest przereklamowana...

Jak w tytule,  motywacja jest przereklamowana.Dlaczego?
Przez pół roku traciłam czas i energię na poszukiwanie motywacji w sobie do aktywności fizycznej. Oj jak mi się nie chciaaało ćwiczyć. Mówiłam sobie — żeby tak się chciało, jak się nie chce. Rowerek stacjonarny stoi obok — tylko wejść i jechać. Bieżnia stoi obok — tylko wejść i chodzić, ale ja czekałam na motywację. Kiedy ona się pojawi? Nie pojawiała się. A może jakoś się zmusić do tego, aby mieć motywację? Było jeszcze gorzej, bo czułam coraz większą niechęć poprzez zmuszanie się do jakiegoś bliżej nieokreślonego stanu zwanego motywacją. Nieraz w rozmowie z innymi, padało hasło — trzeba ćwiczyć — ale ja nie mam motywacji — ja też- tak kończyły się rozmowy w grupie wsparcia:)) Niesamowicie ważne jest, czy obok nas są osoby wspierające, czy marudzące.
Nawet nie wiem, którego dnia mnie olśniło, może dotarło do mnie to, co syn kiedyś coś mówił na temat ćwiczeń? Nie wiem. Doznałam olśnienia i uświadomiłam sobie, że nie muszę mieć motywacji (cokolwiek ona znaczy), żeby wejść na rower albo bieżnię, czy porobić parę skłonów.   Pomimo   niechęci „  po prostu zrobić to. Okazało się, że energia była marnowana na poszukiwanie motywacji, bicie się z myślami (proces wewnętrzny), a nie na działanie — proces zewnętrzny. Przecież to żadna sztuka — wydać proste  polecenie — wejdź na bieżnię, a potem  wykonać je. Przecież to potrafi każdy — a czy się chce, czy nie chce- szkoda zwracać  uwagę  na   NIE CHCE MI SIĘ, ponieważ energia podąża za uwagą, czyli energia jest uwagą.  Jeśli jest myśl, a potem  świadome polecenie, to już jest motywacja do zmiany w zachowaniu czy zwyczajach.  
W końcu pojęłam 4 prawo huny — moment mocy jest teraz.  Męczy nas niezrealizowana myśl, a my odbieramy to jako niechęć! Jako brak motywacji.  Uważasz, że ruch czy aktywność fizyczna będzie dla Ciebie zdrowa? Nie czekaj i nie zmuszaj się do motywacji — po prostu zrób coś z zakresu aktywności fizycznej wydając polecenie swoim rękom i nogom :))

niedziela, 4 maja 2014

Sposób na reset

W radzeniu sobie ze stresem każda metoda jest dobra pod warunkiem, że nie czytamy o niej, tylko ją praktycznie zastosuje. Aby sprawdzić, która metoda jest dobra  dla siebie należy ją stosować.
Poniżej zamieszczam artykuł Serga Kahili Kinga - autora licznych publikacji z zakresu huny, starożytnej  nauki Hawajczyków, która  była przekazywana z pokolenia na pokolenie. Świat o tej wiedzy tajemnej  dowiedział  się min. dzięki  Maxowi Freedom Long.

Sposobów na odstresowanie jest znacznie więcej i każdy wypracował  również swoje. Myślę, że  każdy sposób, który oparty jest na oddychaniu, jest sposobem najbardziej skutecznym ponieważ działa bezpośrednio na ciało i jednocześnie emocje.  Ważne w tym, co pisze Serge Kahili King jest pozbywanie się stresów  jednocześnie  w trzech obszarach naszego istnienia: fizycznym, emocjonalnym i psychicznym.




Sposób na odstresowanie - Serge Kahili King 


"Chętnie współczułbym Ci w trudnej sytuacji, ale moje współczucie Ci nie pomoże. Poniżej przedstawiam prosty plan, który pomoże Ci się otrząsnąć i poprowadzi Cię do jaśniejszej przyszłości. Zadziałał on w moim przypadku i w przypadku tysięcy innych osób. Chociaż jest on prosty, dla Ciebie może być naprawdę trudny. Ale im większa jest Twoja motywacja to zmiany życia, tym będzie Ci łatwiej. Pamiętaj,
że ten plan ma jedną, wielką wadę: działa tylko wtedy, jeśli go użyjesz.

Część pierwsza - Zredukuj stres fizyczny

Plan: Oddychaj jak delfin. Delfiny nie oddychają automatycznie, każdy oddech musi być świadomy.
Najlepszy sposób na świadome oddychanie to wkładanie całej swojej uwagi na coś co trzymasz w dłoniach oddychając. Zacznij od jednej minuty na godzinę i staraj się dojść do pięciu, dopóki nie stanie się to Twoim regularnym nawykiem. Możesz być zdziwiony jak dużą przyniesie Ci to ulgę.

Część druga - Zredukuj stres emocjonalny 

Plan: Weź odpowiedzialność za swój stres. Nikt inny nie wywołuje Twojego stresu. Nigdy nie wywoływał
i nie wywoła.
Inni po prostu nie reagują zawsze tak jak chcesz a Ty reagujesz na ich działania mieszanką strachu i złości, co wpływa na Twoje ciało i umysł. To powoduje, że jesteś mniej zdrowy i mniej skuteczny. Tak długo jak będziesz obwiniał innych za swój stres, tkwisz w niekończącej się pułapce. Zacznij od wzięcia odpowiedzialności za swoje reakcje, potem spróbuj je zmienić. Jeżeli Dynamind (tu) wydaje Ci się za trudne,
użyj TFR - pomyśl o czymś stresującym, zwróć uwagę na swoją reakcję a potem rozluźnij tę partię ciała, w której czujesz napięcie. Zacznij od małych rzeczy i stopniowo przechodź do coraz większych.

Część trzecia- Zredukuj stres psychiczny 

Plan: Zmień swoje oczekiwania. Wielu ludzi tworzy swoje oczekiwania pamiętając negatywne wydarzenia z przeszłości i przenosi je do przyszłości, co wywołuje zamęt, zniechęcenie i rozpacz. Faktem jest, że nikt nie może być absolutnie pewny przyszłości. Niemniej jednak, jeżeli spodziewasz się najgorszego, podświadomie to sprowadzasz i gdy spodziewasz się najlepszego także podświadomie do przyciągasz.
Problemem nie jest to, że negatywne oczekiwania się występują. Problem pojawia się kiedy je
rozpamiętujesz i traktujesz je jak prawdę, podczas gdy to tylko fantazja. Najlepszym rozwiązaniem jest całkowicie zmieniać każdą negatywną myśl na pozytywną wtedy gdy tylko się pojawi. Pozytywne oczekiwania również są fantazją - produktem Twojej wyobraźni - ale sprawiają, że czujesz się lepiej i pomagają Ci się przygotować na sukces.

Tak to wygląda. Trudne, wiem, ale jeszcze raz podkreślam że to działa. Jeżeli znajdziesz lepsze
rozwiązanie, użyj go. Ale jeśli nic nie zrobisz, nic dobrego się nie zdarzy."

tłum. Kasia Bajurka

artykuł pochodzi ze strony http://www.huna.org/


przy okazji polecam :) http://www.huna.org/html/DuchAloha_Lech.pdf